Dokładnie tak.
Pisałem już przed 27.09.2009, że sytuacja krosna nie jest rozstrzygnięta, pomimo usilnego wmawiania zgreda, że koniec z notowaniami - jak się okazało miałem rację.
Teraz jest podobnie ale może nie być już tak kolorowo, sama inwestycja w akcje KHS to świadome ryzyko utraty całości wkładu w tą spółkę.
Z całym szacunkiem predzio ale nie masz wpływu na to kto i jak zarządza swoja kasą i kto na ile może sobie pozwolić, więc możesz sobie tylko poszczekać i popatrzeć z boku (ze swoimi oszczędnościami z kieszonkowego, które możliwe że już prawie straciłeś właśnie na Krośnie) jak bawią się inni, ryzykując przy tym znikomą cześć kapitału.