oooo właśnie to miałem na myśli, otwarcie boom boom euforia, a potem osiada i z takiego mega infa tylko niesmak patrząc na kurs....
fundamenty są, ale po kursie ni hu hu tego nie widać. Ciekawe co prezes miał na myśli z tym skupem, że jak stwierdzą, że trzeba kurs ratować to wtedy to ogłoszą. Więc póki rośniemy skupu wg. mnie nie będzie, a przydałby się, żeby to w końcu dźwignąć do góry. Odkąd pamiętam tutaj zawsze coś przeszkadza, zawsze coś się dzieje negatywnego, że ta spółka nie może w pełni się kursowo rozwinąć, jak nie pandemia to wojna, jak nie szara strefa w kazachstanie to marże i zysk.... itd. nie ma roku co by wszystko gładko poszło i żeby nic nie przeszkadzało, ale taki life cóż zrobić.