Jacy Wy jesteście zieloni w temacie. Przykro się czyta Wasze wypociny.
Jeden i drugi Sherlock z klapkami na oczach jak koń.
A słyszeliście co to jest statut spółki? I kiedy mają zastosowanie przytaczane przez Was akty prawne?
Ja Was więcej nie będę uczył co i jak.
Wszystko zależy od decyzji na walnym i tyle w temacie.