ja myślę, że wielu z nas sobie wyobraża, że PHR będzie realizowało kontrakty z pierwszej linii. Ale ja w to wątpię.
Ale jak np. taka PGZ będzie realizowała wielki kontrakt na 3 mld zł to będzie miała 10 czy 20 podwykonawców z 200 możliwych. A PHR wprowadzi np. dwóch w tę dziesiątkę czy dwudziestkę.
I tak widzę biznes PHR.
Razy 100 kontaktów różnych tuzów da wynik.