bla bla,nie rozdzieraj szat, może inni widzą więcej niż ty. Ty widzisz przeszłość, kto wie może jest jeszcze przyszłość.
Spadki zawdzięczamy po części takim jak ty. Nie wal głupa. Najpierw(załóżmy) opierdzielacie cenę, a później żałujecie tych,
którzy stracili forsę /w ujęciu papierowym/ . Ponieważ tak czy tak, cena akcji będzie za rok ok. 40-60 zł a za dwa 2,5 raza
więcej, np,120 zł. Mam wyliczać dalej? Czy stracą. Nie podjudzaj - wiem dlaczego to robisz.
Czy zatem, jeśli ktoś kupił po 16, zł, sprzedał kilka procent niżej i kupił po 10, to w sumie wygrał w perspektywie 1-2 - 3 lat,
czy przegrał. A gdyby za waszą poradą sprzedał akcje,które kupił po 50,np. za 40 zł, odpierdzieliby to wszystko, to ile
zyskałby po 2-3 latach. Wiesz ile? Minus 10 zł na akcji, których się pozbył. Znasz takich, bo ja znam. I co ty blady manipulato-
rze na to. Z czym do ludzi.
Takie bajery to nie do nas, my to co innego [a to ostatnie żart - tyle że tego i tak nie zrozumiesz(- ;)], cześć "swój"