Szanowny Chodziku,
miło mi być Twoim kolegą, acz do prawdziwego "sespołu" jak to nazwałeś, jeszcze nam trochę brakuję ( np kilka trafionych fundamentalno-technicznych inwestycji ). Choć przyznam, że zainspirowałeś mnie na tyle, że pierwsza kniga o analizie technicznej nie jakiego Murphego ( dobry wybór ? ) już do mnie pocztą idzie. Obecnie znam tylko podstawy podstaw, ale jeśli Twoja teoria o klinie się potwierdzi, powiedzmy do końca września, biorę się ostro do nauki.
Co do nicka Sun_Tzu. Wiele jego myśli mnie zainspirowało, wiele jego powiedzeń używamy na codzień sprawy sobie z tego nie zdając i wiele ( po lekkiej modyfikacji ) świetnie nadaje się na giełdę. Jest autorem sztuki wojny, a giełda to taka wojna na cyferki. Ktoś wygrywa, ktoś przegrywa.
Pozdrawiam
Sun_Tzu