Trump: Okręty podwodne z napędem atomowym zbliżają się do Rosji.
Prezydent USA przypomniał, że Dmitrij Miedwiediew powiedział „kilka bardzo złych rzeczy” mówiąc o broni jądrowej.
Amerykańskie okręty podwodne z napędem atomowym są teraz bliżej Rosji. Jest to odpowiedź na groźby nuklearne ze strony wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Prezydent USA Donald Trump stwierdził to w wywiadzie dla Newsmax .
Według niego Miedwiediew powiedział „kilka bardzo złych rzeczy”, mówiąc o broni jądrowej.
„A kiedy pada słowo 'nuklearny', to moje oczy się rozświetlają i mówię: 'Lepiej bądźmy ostrożni', bo to jest największe zagrożenie” – zapewnił prezydent USA.
Dodał, że Stany Zjednoczone muszą być zawsze gotowe, dlatego wysłał w ten region dwa okręty podwodne z napędem atomowym.
„Chcę mieć pewność, że jego słowa to tylko słowa i nic więcej” – wyjaśnił amerykański przywódca.
Trumpa zapytano, czy okręty podwodne są bliżej Rosji. Odpowiedział: „Są bliżej Rosji. Tak, są bliżej Rosji”.
https://t
wit
ter.c
om/i/sta
tus/1951544794
980778075
Ekspert wyjaśnił, dlaczego Rosja ogłosiła zdobycie Czasowego Jaru - nie tylko tu chodzi o urlopy za zajęcie danej miejscowości.
Idą pewnie do miejscowości którą propaganda wbiła im do łba że jest już po kontrolą , nieświadomi , wierni propagandzie i kłamstwu.
Okupanci są przekonani, że ich armia osiągnęła wielkie sukcesy i dowództwo wysyła ją na puste pozycje.
Na kierunku Pokrowskim wróg ginie, ale próbuje nacierać dalej, ponosząc ogromne straty w ludziach. Poinformował o tym Pawło Chwozdenko, zastępca dowódcy samodzielnego pododdziału bezzałogowych systemów specjalnego przeznaczenia „Tajfun” Gwardii Narodowej, na antenie programu.
„Sytuacja jest bardzo gorąca. Wróg absolutnie nie szczędzi sił i środków. Znaczna część wroga, zwłaszcza siły ludzkiej, aktywnie prowadzi działania ofensywne. Nasze Siły Obronne skutecznie temu przeciwdziałają. Wróg ginie, ale posuwa się naprzód, wykorzystując coraz więcej siły ludzkiej” – zauważył Hvozdenko.
Oficer wojskowy zauważył, że przyczyny nieustannego natarcia Rosjan, stosujących taktykę „zombie”, leżą w działaniach wrogiej propagandy. Według niego, rosyjska propaganda w swoich zasobach publikuje informacje o zajęciu przez Rosję określonych miejscowości i pozycji, co sprawia, że okupanci są przekonani, że przemieszczają się na pozycje, na których nie ma już sił ukraińskich.
Na kierunku Pokrowskim ukraińscy obrońcy odparli 66 ataków agresora w rejonie miejscowości Popów Jar, Majak, Razine, Nowoekonomiczne, Zatyszok, Lysówka, Promin, Zwirowo, Udaczne, Dachne i Zielony Kut.