Szanowni , ptak1234, Moja przygoda z Energą wyglądała podobnie .Z tym tylko, że zatrzymałem pakiet z IPO. Giełda jest miejscem obrotu finansowego i nikt nie powinien nawet wspominać za ile kto kupił lub ile się domaga. Po to jest
cały system przepisów i ciało kontrolne KNF by ten obrót przebiegał zgodnie z prawem. Tu pepe ma rację. Nieważne
co,kto,i ile ma. Orlen ma przestrzegać prawa . Albo niech się od nas odczepi ,albo /jeśli chce nasze akcje / to je
niech bierze po cenie ile są warte. Nawet te rozmowy na Bielańskiej to złodziejski elemnt ukryty w zamiarze- jak by tu taniej wyłudzić i mniejszościowych podzielić. W wyniku tych rozmów, niektórzy relatywizują, pisząc ,że wielu już zarobiło
i domaganie się rzeczywistej wartości to chciwość. To są głupie emocje. Patrzcie na to chlodnym okiem.
Dotychczasowy oszust / Orlen - polityka kursowa i dywidendowa / chce naszych akcji / to niech startuje z kasa
a nie z tymi bzdetami / zaproszenie /.