Jeśli ktoś pisze że wywala wszystko to wiadomo że jest to plankton, poważny człowiek ma tu spory kapitał zainwestowany który pracuje już wiele lat i cenę zakupu ma jedno cyfrowa, duży gracz szanuje swoje pieniądze i decyzji nie podejmuje pod wpływem emocji a chłodnej kalkulacji nie robionej na kolanie 5 min przed otwarciem sesji, to jedna sprawa, druga rzecz to gdzie u was logika? Straszycie Iranem i dokupujecie akcji? W myśl odwróconej zasady kupuj plotki, sprzedawaj fakty, powinniscje być już na 0 i siedzieć na tych kieszonkowych groszach, bo przecież eskalacja jest raka realna, ratować kapitał !! W dzień wyników sprzedać wszystko, liczyć że odkupi się sporo niżej, płonne nadzieję, tylko w przypadku złych wyników i rzucenia jakiejś taktycznej broni atomowej przez Iran lub sojuszników na jakąś bazę USA w okolicy, no może się wam uda w tych wizjach! Tylko jak tu wtedy zarobić? Gdzie logika? I rozumiem że baniaki ropy już zatankowane na zapas w garazu? Plecak survivalowy spakowany?