ja się wyleszczyłem ( z małym zyskiem) i się bardzo cieszę ;-))
męczę ten papier od stycznia i mam już po prostu dosyć.
Szkoda nerwów i wywalam to z obserwowanych.
Jak sobie sami podbiją cenę to niech kupujących na ulicy szukają, albo sami niech sobie przerzucają
Pewnie takich jak ja jest więcej
adieu stx
pozdrawiam wiernych