Me marzenia jak ułudy,tęsknoty rozkwitały jako pąki wiśni w wiosenny czas!
Czy teraz gdy chłodne dni odchodzą zazieleni się las?
Nie tak prędkoż a bo odpowiedzi szuka i oczekuje każdyż z nas!
Tam gdzie niewiadoma tam pono i skarb lecz nu włażnie Pono...
Ileż to wyczekiwać można i utracać widzenie tegoż co się pragnie ?
Moje ziemię,mój pałac i koni stadninę!
Gdzie fontanny i ogrody miały stać!
Nie widzę już stąp po ziemiach rodnych!
Czym jest ta jedna brzydota wykreowana nadzieją nazywana ?
Któż już mnie jeszcze pocieszy?
Nikt? Nie ma takiegoż co zasieje ją która ziści się i obrodzi w rzeczywistości kwiat wydając owoc na świat !
Twoje AI to wiesz... :)