Tanie mydła i szampon były produkowane właśnie w Ukrainie, wystarczy przyjrzeć się dokładniej ukrom i Polakom, są identycznie niedomyci, oni tego nie zauważają bo w kraju liliputow nikt nie wie że jest liliputem, trzeba mieć kontakt z ludźmi z innych krajów żeby to widzieć, przykro to stwierdzić ale za komuny gdy mydło było na kartki ludzie byli czysciejsi, komuna by nie dopuściła do handlu takiego szajsu jak teraz., tak samo za komuny faceci chodzili ogoleni a teraz jakiś Ziemkiewicz czy inny leber nawet do telewizora włazi nieświeży chyba nawet nie myty, ludzie robią oszczędności na higienie, może jak się skończą zapasy ukrowego mydła w magazynach i ustanie tani import to się rynek podniesie