W zasadzie dziś wszystkie ważne rynki były przy swoich maksach. Według mnie od poniedziałku kontynuacja spadków na świecie. Od środy próba powrotu na wiedźmy. Moim zdaniem nieudana, świat zniecierpliwiony brakiem postępu w sprawie zakończenia wojny a w sumie jak Rosja zagarnie Ukrainę to o jakim odbudowywaniu można marzyć. Utrata Donbasu niemal przesądzona więc tereny ze zniszczeniami wcale nie będą w rekach Ukraińców aby później można tam było inwestować. Do tego coraz gorsza sytuacja Amerykanów, pękająca bańska AI (niepokojące informacje o przeinwestowaniu ORACLE), hamowanie elektromobilnosci a to wszystko na tle wyśrubowanych poziomów cen akcji. Ja obrócony na S (7 pozycji średnio po 235)