Przeczuwałem to ze 2 tygodnie temu, mogłem sprzedać z 8% zyskiem, ale zaryzykowałem i teraz powrót do początku. Mimo wszystko nie jest źle, ale współczuję tym co kupili po 110, aby wyjść a zero kurs musi polecieć do 65. Na razie pozostaje przenieść swoje zakupy do Stokrotki - im więcej będzie miała obrotu tym więcej zarobimy w dywidendzie 2012.