Jak stanowi art. 483 par. 1 kodeksu spółek handlowych - członek zarządu, rady nadzorczej oraz likwidator odpowiadają wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami statutu spółki, chyba że nie ponosi winy. Osoby te powinny przy tym przy wykonywaniu swoich obowiązków dołożyć staranności wynikającej z zawodowego charakteru swojej działalności, a więc staranności szczególnej. Oznacza to zaostrzenie kryterium oceny ich działalności. Jeżeli jednak swoim działaniem lub zaniechaniem wyrządziły one spółce szkodę i nie kwapią się do jej naprawienia, prawo do wytoczenia powództwa o odszkodowanie na rzecz spółki (actio pro socio) przysługuje akcjonariuszowi. Członkowie zarządu mogą być bowiem bardzo wstrzemięźliwi z występowaniem przeciwko jednemu czy więcej członkom rady, którzy mogą ich przecież odwołać czy zwiesić, lub też z występowaniem przeciwko osobie ze swojego grona. Z tego powodu ustawodawca, mając na uwadze interes właśnie spółki, wyjątkowo udostępnia akcjonariuszowi indywidualne narzędzie jego ochrony. Ale nie od razu, to znaczy nie od chwili ujawnienia wyrządzenia szkody. Daje bowiem czas osobom z funkcji zobowiązanej do dbałości o interesy spółki. Dopiero jeżeli w terminie roku od dnia ujawnienia czynu wyrządzającego szkodę (art. 486 par. 1 k.s.h.) spółka nie wytoczy powództwa przeciwko członkowi zarządu, rady nadzorczej czy likwidatorowi o naprawienie wyrządzonej jej szkody, każdy akcjonariusz lub osoba, której służy inny tytuł uczestnictwa w zyskach lub podziale majątku, może wnieść pozew o naprawienie szkody wyrządzonej spółce.