Mądre słowa.
Niedawnym przykładem jest Radovan Karadżicz, który rozwalił Jugosławię i na koniec został z osamotnioną Serbijką bez dostępu do morza. A sam jak skończył?
Nie wspomnę już o kilku z Afryki Północnej i Bin Ladenie. A Putin wiarygodność Rosji wystawił na pośmiewisko. Musi szukać ratunku w negocjacjach i układzie z Zachodem, inaczej skończy w niesławie kolejnego idioty.