nie będzie żadnego krachu, bo tym razem amerykańska gospodarka jest zdrowa. Amerykanie siedzą na dużej gotówce i tylko podsycacją pogłoski o krachu, żeby się tanio obkupić.
Obecna sytuacja to przesilenie, po którym w połowie roku nie będzie śladu. Amerykanie ostro inwestują w Azji, kupując chińską gospodarkę za chiński kapitał ulokowany w amerykańskich papierach dłużnych. Majstersztyk.
Europa upora się z problemami politycznymi i znów słońce zaświeci nad parkietem.