Jak widzisz, obsrywy są zaniepokojeni nadmiarem inteligencji i muszą daj jej ujście. A wystarczyłoby zadzwonić, porozmawiać. Tam są naprawdę mili ludzie, a komornik też chętnie udzieli wyjaśnień. Wystarczy tylko, debile, zatelefonować(tzn. użyć aparatu telefonicznego stacjonarnego albo mobilnego), można również posłużyć się kanałem sieci WEB, drodzy nierozgarnięci.