Zeby sie nie rozpisywac o wolumenach, odsylam dzis na wykres Mabiona w ktorego tez nikt by nie wszedl :), obroty jeszcze tydzien temu rzadko przekraczaly kilkaset tysiecy pln a wolumen kilkanascie czy kilkadziesiat, czyli ta sama liga co Blirt, ale 18 lutego to juz kilka baniek. A 300% procent w kilka dni szybciej pojawi sie wlasnie na kazdej spolce, ktora miala miesiacami wolumen jak w warzywniaku a nie na KGHM. Wolumen nie pojawia sie wczesniej przypadkowo, tez patrz case Mabiona. Ale nie stawiam tu na taki scenariusz.
No dobrze a teraz na serio to byloby lepiej dla kazdego, zeby zrozumial, ze grubas istnieje i profesjonalnie wyciaga kase z rynku, zajmuje sie tym zawodowo i do tego ma cyrkiel. Malo tego od ponad wieku rysuje te same luki, na kazdym mozliwym aktywie. Bańka Dow Jones z 1929, banka zlota z lat siedemdziesiatych, banka dotcomow w 2000, banka krypto z 2018. Naloz na siebie te wykresy (w necie jest duzo porownan), ale najpierw usiadz. Wszystkie takie same.
Grubas byl i bedzie zawsze, jakkolwiek brzmialoby to niepowaznie. Ale bardziej powinien nas interesowac cyrkiel, bo o ile rynki, aktywa, techniki, narzedzia zmieniaja sie, tak jak zmienia sie swiat, to jedna rzecz sie nie zmienia wcale. A to jest to co inwestorzy maja w sobie glebiej niz swoje dna, cos co jest starsze i silniejsze niz cokolwiek innego w nas, co steruje kazdym zyciem bezwzglednie majac je w swojej wladzy, niewazne czy jestes prehistorycznym jaskiniowcem czy nowoczesnym mieszczaninem. To pierwotny i bezwarunkowy instynkt, odruch, ktory pomija myśl, logike i wszystko co chcesz. Dlatego w jednej chwili 90% rynku stadnie nagle rzuca sie na jakis papier, nawet kiedy wiedza ze jest smieciem. Dlatego, nagle nie wiadomo czemu akurat dzisiaj wszyscy panicznie wyprzedaja po kazdej cenie cos co jest najlepszym papierem w ich portfelu. Jak wytlumaczyc, ze powtarza sie to od dziesiecioleci akurat w tych samych punktach? Ja odpowiem, chociaz o bledach poznawczych, super obezwladniajacych emocjach żądzy, strachu czy żalu, o stadnych zachowaniach, mysleniu grupowym, poczytac mozna w specjalistycznych opracowaniach np. Markowitza ktory z teorii inwestowania behawioralnego dostal Nobla - ja powiem tyle - bo dlatego, ze cyrkiel kazdy z nas ma w glowie, tyle ze grubas nie uwaza, ze to jest mityczne, tylko do perfekcji rozpracowal jak od zawsze reaguje nasz ukryty cyrkiel i korzysta z tego pelnymi lapami. A jesli tak nie jest, to czemu miedzy 80-90% rynku traci kapital? Dlatego emocje to pierwsza sprawa do opanowania, na ile sie tylko da.
I zgodzam sie, ze analiza techniczna sama w sobie nie dziala. To byloby za proste. Dlatego nie mamy pewnosci czy na przelomie Blirt pojdzie do gory czy do dolu. Moge tylko wybrac co uwazam za bardziej prawdopodobne. Wszystko. :)