I czym ty się chwalisz, tu trzeba płakać i to rzewnymi i krokodylimi łzami. Czy ty myślisz choć trochę, czy ty czytasz , analizujesz, wyciągasz wnioski. Jesteś wręcz śmieszny z tą twoja ślepą wiarą, w co , zadaj sobie pytanie. Na co ty liczysz? Odpowiedz tu, niby jesteś taki merytoryczny, jeśli w ogóle wiesz, co napisać. My wiemy, że Realnie/Polityczny nigdy nie napisał prawdy i nic merytorycznego, a te liczby to twoje marzenia/ułuda, na to bierzemy poprawkę. Podaj tylko argumenty dla których ,,masz niby'' tyle papiera i ciągle kupujesz, co już samo w sobie jest tragiczne. Ty sam siebie pogrążasz tym swoim zacietrzewieniem.