Możliwe ale Bardziej interesujące jest to kto rownolegle zbiera akcje czy jeden z tych podiotów czy ktoś jeszcze.
Czysto hipotetyczna sytuacja jestem prezesem spółki robię emisję bo potrzebuje pilnie kasy na spółkę która ma problemy ale w której widzę potencjał i wiem, że warto walczyć jednak robię emisję po kilka złotych ileś podiotów się zgadza ją objąć po tej cenie...jednak za chwilę potrzebna jest kolejna emisja...a cena nie może być niższa od nominału...i partnerzy biznesowi kręcą nosem...znowu i drogo...i tu trzeba znaleźć jakieś rozwiązanie...każdy kto myśli to się domyśli. Nie twierdzę, że tak musi być na pewno ale może. Pozdrawiam!