W tym właśnie sęk, że nie tylko nic nie zrobili, ale nic nie robią od wielu, wielu lat. Mam pytanie, czy za te wasze pozytywne i fałszujące sytuację w spółce posty ktoś płaci? Czy z nudów udzielacie się na forum? Jeśli to drugie, to dlaczego wybieracie takiego gniota?