No nie wierze, logiczny i spojny post na bankierze??
Spolka ma zadluzenie i bankrutuje wg bankiera od dluzszego juz czasu...bedzie jakis rok z hakiem...a mimo to co roku pokazuje jak na razie zysk netto, rozwija sie ekspresowo, zdobywa nowe rynki...cos za cos. Kosztem szybkiego wzrostu jest to zadluzenie.
Czy sie sprawdzi takie podejscie...na razie sie sprawdza, co musi powodowac niezlego gula u tych co tu tak smrodza.
A juz niedlugo nie trzeba bedzie fitow zeby dzialac, niech dojda do 6mln za MW w kosztach i powinno byc juz bardzo dobrze, bo zniknie kolejny straszak w postaci braku doplat...a to juz pewnie w polowie przyszlego roku sie uda.
Poozdro gienek i na pohybel antyczechom