Ciekawy i stresujacy zarazem. Już się czuje te nerwy. To jednak madmind od agony . Wielu z nas pamięta premierę agony i myślę że rzuca ona cień i niepewność na dziś. Przy agony też byliśmy pewni sukcesu... myślę że wielu zrezygnowało i sprzedałem akcje w ostatnich dniach. Co nie zmienia faktu że pozostaje optymistycznie nastawiony :)