Jak się im uda sprzedać jeszcze jednego robota w tej połowie roku, to należy to uznać za sukces.
Szpitale dużo zyskały na koronawirusie, więc będą inwestowały w sprzęt.
Do końca roku jeszcze 2 roboty pewne. Jak by sprzedali 4 to byłby duży sukces. Więcej raczej nie dadzą rady.
To nie sama maszyna, ale przeszkolenie odpowiednich fachowców.