Również absolutnie popieram. Od siebie dodam że może być też tak że fundy mielą między sobą żeby jak najniżej zaksięgować by później pochwalić się zyskiem(wiedzą bo sami będą podciągać kurs) a przy okazji troszkę zebrać od słabych rąk co jest dla nich dodatkowym plusem. Na Boga, sama wartość likwidacyjna to plus minus 1.60 a przecież dam sobie głowę uciąć że gdyby był na sprzedaż od razu jakiś zachodni podmiot rzuciłby się. Tu już jest ugruntowana pozycja, perspektywiczny rynek, rynki pozyskania surowca(co jest niezwykle istotne), rynki zbytu. Działa w wielu państwach. Myślę że za 700mln poszedłby od ręki bez pytań. Pozdrawiam wszystkich. Posiadacz 293k(ciągle rośnie)