Pisałem kilka dni temu, że mam przeczucie, że Alec Fesenko ma chrapkę na akcje i jestem prawie pewien, ze to jego ruch był.
Pewnie będę następne, tylko jedno ale, problem z ilością akcji na rynku ich poprostu brak,
coś tam pewnie jeszcze jest w posiadaniu leszczyny, ale to już chyba ostatnie sztuki.