Jeszcze mi trochę brakuje nie martw się Lauri ale jak będzie kasa i dobra cena to dokupię. Do progów mi jeszcze brakuje... Nawet obecnie aż tyle kasy nie było... Ale jak spadnie to pewnie...
Bajka o Laurenie a właściwie Polimertech jest piękna. Nawet mogę Ci ją opowiedziec.
Jak w każdej bajce może być szczypta prawdy... A więc tak... DAWNO dawno temu był sobie pewien mądry młody profesor który dobrał sobie mądrych kolegów i koleżanki. Profesor od dawna pracował na pewnej uczelni i zastanawiał się jak można poprawić ten świat. Jego głową wypełniona była świetnymi pomysłami te skomplikowane wzory i struktury chemiczne zamieniał na substancje prawdziwe istniejące i badał ich właściwości fizykochemiczne. Odkrył ciekawe właściwości związków nawet uzyskał patenty... I zaczal współpracę z równie ambitnymi menadżerami którzy mu wyjaśnili ze ten sukces naukowy można przekuć na sukces biznesowy. Cały zespol równo podzielił się udziałami chociaż większość dostali biznesmeni ale naukowcy też byli z tego zadowoleni. Jedno mieli know how drudzy kasę ale wiedzieli ze wszyscy zarobią... Pewnego dnia biznesmeni wpadli na pomysł żeby wejść na giełdę i udało im się trochę tak tylnymi drzwiami ale zgodnie z prawem.
Wzięli spółkę która od jakiegoś czasu już jest na giełdzie nawet maila sukcesy chociaż pewnie obsiadła ją grupa osób które kręciły kursem góra i dół. Ale ta nowa ekipa powiedziała dość teraz my bierzemy większość i ustanowimy nowe porządki. I tak się stało. Trochę to trwało w czasie ale w końcu wszystkie akcje zostały zarejestrowane. Dziwnym trafem w tym momencie pojawiły się ciekawe konuniakaty o nowych produktach pomysłach jakąś aktywność wzmożoną. Coś się w tej spółce zaczęło dziać. I nagle wielu obserwatorów na bajkowym forum otworzyło oczy zaczęli się zastanawiać czemu byli tacy nieufni czemu pisali o 3 groszach przecież 6 groszy to była promocja... Czas płynął spółka się rozwijała kurs szybko piął się do góry.... Przy 30 groszach nawet niedowiarki wyciągnęły swoje talary i zaczęły kupować licząc na zysk i oni też zyskali. Ale najwięcej zysakli ci którzy trzymali te akcje nie bacząc na liczne wpisy że spadnie i spadnie. Doczekali kolejnego etapu bajki
To jest bajka o mądrym profesorze ktory chce osiągnąć sukces a przy okazji nie żyć tylko z pensji profesora
Lauri nie martw się też zarobisz wiem że masz już dość czekania ale tu się da dużo zarobić... Nikt nie sprzeda milionów po 3 grosze oczywiście zakaldajac że spółka nie bankrutuje ale nie ma powodu chyba
Badzmy dobrej myśli ja niepotrzebnie zabieram głos ale śmieszy mnie jak chcą wyciągnąć od was akcje ja codziennie obserwuję obroty i widzę co się dzieje... No cóż tak narpawde nie ma chętnych do sprzedaży dużych ilości takich jak ja może jest parę osób... Sprzedając za 3 grosze trzeba się zastanowić czy to jest dobra wycena żeby nie pomylić kupna że sprzedażą bo to podstawowy błąd
Ja nie mam dostępu do informacji niejawnych trudno mi oszacować czy soadnie czy wzrośnie
Na forum nie można ufać nikt prawdy nie powie
Przecież ja nie mam milionów bo skąd bym je miał...
Powodzenia