A co tu winna spółka? Zarząd? Rada Nadzorcza? Główni akcjonariusze?
Ten słomiany problem, to polskie społeczeństwo, które nie ma pojęcia co wkrótce eksploduje. To, ze główni akcjonariusze i założyciele trzymają akcje daje szanse, ze spółka pozostanie w polskich rekach. Wrogie przejecie groziłoby przeniesieniem całosci do jakiegoś bardziej rozumnego kraju. Dobrze jest, jak jest.