Przecież Ty, srościu i sradzio nie macie tego papieru "toaletowego", to czym wy się przejmujecie? Ja w przeciwieństwie do Was (niedojdy życiowe) mogę sobie pozwolić na odrobinę ryzyka i trochę adrenaliny, stać mnie ha ha ha. W poprzednim tygodniu dokupiłem 300k, pełny luzik a u Was bez papiera i takie nerwy i troska o obcy kapitał a może zazdrość że nie posiadacie swojego. Pozdrawiam posiadaczy