No tak, masz prawo i wybór, bo jest jawa i sen. Tylko, że sen jest urojeniem indywidualnym, zamglonym, odczuwalnym na poziomie jednostki, trudnym do interpretacji przez ogół, więc i dyskusja o takich omamach jest bezwartościowa i bez sensu. Uważam, że jednak realia są najistotniejsze (najważniejsze).