jeśli w zeszłym roku przy 103 mln przychodu było 2,5 zysku to wobecnym Q2 przy przychodzie 100 (wg ostatniej wypowiedzi Wjaty) raczej spodziewałbym się zbliżonego zysku tym bardziej że po konsolidacji spółek poprawiła się rentowność. W czerwcu gdy publikowana była pierwsza wypowiedź , przecież już znali ceny i marże z jakimi sprzedali do sklepów. Wielokrotnie w swoich wypowiedziach zarząd podkreślał że umowy z sieciami sklepów podpisywane są z dużym wyprzedzeniem więc mało prawdopodobne by w międzyczasie coś się zmieniło. Na różnicach kursowych też nie mogli stracić bo EUR nie było jakoś szczególnie drogie w Q2 zwłaszcza że częsc surowca została zakupiona nieco wcześniej.
Co do artykułu -Trochę czasu już minęło więc możliwe że ta wiadomość-pogłoska została już zdyskontowana przez rynek.
Dodatkowo wygląda na to że kończy się korekta na światowych rynkach, jeśli odbicie zbiegnie się z okresem wyników to może będzie szansa na 2 cyfrowy wzrost :)