AS... tak, masz rację. W krajach Europy zachodniej będzie dużo trudniej. Dlatego napisałem, zakładam że w Europie zachodniej pójdzie im w połowie tak dobrze jak w naszym regionie. A teraz porównaj sobie liczby bezwzględne - wielkość rynku niemieckiego, austriackiego, francuskiego. I zauważ, ze nie pisałem o 1 mld EBITDA w 2023, tylko w perspektywie kilku lat, uważam, że w 2027 może w 2028 roku, 1 mld EBITDA rocznie jest optymistyczne, ale moim zdaniem realne. Co powiesz na EBITDA w wysokości 150 mln zł w 2023? A to ostrożne założenie. I teraz załóż wzrost 30% każdego roku przez 5 lat. I już masz 557 mln zł. A 150 mln EBITDA w 2023 roku to ostrożne. Zważywszy, że w ciągu trzech lat maja wejśc do Litwy, Łotwy, Estonii, Serbii, Bośni, Chorwacji, Macedoni, Czarnogóry, Mołdawi i Albani (pominąlem coś?)..... to wzrost EBIDTA o 30% rocznie jest bardzo ostrożnym założeniem. Dodajmy do tego zakończenie wojny na Ukrainie. A jeśli do 2028 mają być obecni na jednym, czy dwóch dużych rynkach Europy Zachodniej, to nawet zakładając marżę operacyjną o połowe niższą niż w Polsce - to 1 mld EBITDA za 5/6 lat uważam jest realne. Optymistyczne, ale realne.