Na tej spółce skup dla mniejszościowych akcjonariuszy się nie sprawdza się. Najoptymalniej jest gdy perspektywa długa, jak i krótsza są równocześnie korzystne. W przypadku tsg nie musimy teoretyzować. Ja również nie przystąpiłem rok temu do skupu. Wydano wtedy 115 mln, a kurs z ponad stu złotych spadł w okolice 70. Ty i ja mieliśmy z tych 115 mln zero plus spadek kursu. W tym roku była dywidenda, wydatek 100 mln. Mieliśmy spadek do ok. 82 i na koncie mamy dodatkowo ponad 12 zł już po opodatkowaniu. Wniosek moim zdaniem jest oczywisty. Zamknijmy jednak tą dyskusję, bo niewiele jest do dodania i patrzmy do przodu. Perspektywy coraz lepsze i wreszcie, oprócz dywidendy jest szansa zarabiać na wzroście kursu.