Nie w tym rzecz. Ale niech będzie i o tym: Tak, należy założyć, że SB będzie uczciwie(!) skupował tak, aby cena możliwie mało rosła, albo nawet wcale. Ale w tym przypadku jest jakoś całkowicie inaczej - jest skup i cena spada. To tak, jakbyś przyszedł na jakiś rynek, na którym jest jakiś produkt w określonej dostępnej liczbie. I im więcej go skupujesz, tym on staje się tańszy. Dzieje się tu coś takiego, że prawa (uczciwego) rynku zawodzą...