Póki co widać lekko wzmożony popyt. Przykładowo zlecenia sprzedaży po 10 tys sztuk, są zbierane jednym strzałem, a w dniach poprzednich powodowały raczej blokadę kursu i powolne osuwanie. Zobaczymy, czy Santander będzie brał z rynku i codziennie raportował, czy bardziej transakcje pakietowe, pozasesyjne. Na razie nie można za dużo wywnioskować, ale wygląda pozytywnie. Pamiętajmy Santander ma kasę na około 40 sesji, po około 250 tys akcji. Łącznie ponad 200 mln PLN do wydania i około 10 mln akcji do skupu.