Oczywiście że czym taniej tym lepiej ale przy skupie to nie jest możliwe. Dlatego zawsze są widełki akceptowalnej ceny. Ja to widzę tak. Teraz była spora korekta i trzymanie kursu w ryzach. Kto się obkupił ten się odkupił. Teraz do wyników up up up a po nich (np 3.5-4 zł) spółka uruchomia skup i zgarnia z rynku to co kupiono w okolicach 2 zł
Spółka zadowolona, ulica zadowolona, no i potencjalne słupki też :)