Niektórzy chcą widzieć albo pokazać innym, że możę to być podwójny szczyt na 46,7.
Spokojnie. Nic złego się nie dzieje, a badania kliniczne z każdym dniem są bliżej końca.
Teraz spodziewam się, że będzie wielu chciało potrząsnąć drzewem żeby odebrać ostatnie akcje od leszczyny.
Moich nie dostaną.
JS