Widzę, że największym problemem dla panów jest teraz "obliczenie" free float'u.
Ja tego za bardzo robić nie będę z bardzo prostego powodu:
Spółka JGV sprzedała akcje w pakietach poniżej 5%, w jakimś celu, ale jednym skutkiem tego jest to, że kilka osób/spółek ma pakiety prawie 5%(nie może to być jedna, bo musiałaby zaraportować). Tak więc są to więksi akcjonariusze "teoretycznie" są wliczani do free float, jednak de facto wcale takowym nie są, bo jest różnica pomiędzy inwestorem np. 40% i reszta w drobnicy poniżej 1% a kilkoma inwestorami po 5%, którzy przez giełdę również są liczeni jako free float.
Tak więc różnica pomiędzy "teoretycznym" a "faktycznym" free float'em w takiej sytuacji będzie duża i jest on trudny, o ile nie niemożliwy do obliczenia.