Nie przypuszczam aby Emil wyrzucał tu swoje śmieci, raczej ma co robić, ale - podobnie do niego - posiadam akcje, w przeciwieństwie do bankierowych szczekaczek, więc można mnie z nim wrzucić do jednego wora.
Mnie „PRODUKTY” tak bardzo nie interesują, bo one ani bezpośrednio na kurs nie wpływają, ani dywidendy nie wypłacą, spółka ma zarabiać kasę - o to trzeba się niepokoić. Niech sobie biorą same dotacje i zaliczki - jeżeli wyniki finansowe co roku będą lepsze, miażdżące 90% grówek na gpw/nc - to mogą nawet ślimaki hodować .
Poza tym jakoś nie przypominam sobie ustawowego obowiązku zakupu akcji simfabric, więc nie kumam zbytnio inwestowania czasu w krytykowanie tej spółki nie będąc jej wartością zainteresowanym.