Żeby nie było, ogólnie się cieszę że serial powstał, frajda z oglądania była, bo to fajne uniwersum, ale ekranizacja niezwykle przeciętna, jest niedosyt. Geralt, Jaskier i Citi na plus, Cintra i wioski na północy na plus, na minus muzyka - bezbarwny Nillfgard i scenariusze nie tłumaczące różnic pomiędzy południem i całą różnorodnością połnocy. Wystarczyło dialogów dodać. Np na uczcie w Cintrze, aż się prosiło....
Wiem łatwo się mądrować,mam akcje Platige i wiem że tu będzie dobrze, ale nie ma głaskać Bagginsa i Sawko. Panowie nie upilnowaliście kilku rzeczy niezwiązanych bezpośrednio z budżetem: Zbroje , muzyka i dialogi, krasnoludy karły was obciążają.. mnie ta wizja artystyczna nie przekonuje