Chińczyki go zatrudniły do PR na Polske, kiedyś pisali w raporcie, dawno temu już, że szukają w Polsce firmy do profesjonalnego PR, nie powiedzieli tylko, że chodzi o dołowanie kursu, bo oni z jakichś sobie tylko znanych powodów chcą jak najniżej uwalonego kursu. Płacą po złotówce za posta, więc na koniec miesiąca na flaszke starczy, a robota lekka :) Bez urazy, xyz, robie sobie joking, jestem fanem Twojej pracy :)