Siemano, miło, że mnie wywołałeś:...gdybyś uważnie czytał moje wpisy, to byś wiedział, że jest w ich nutka ironi:)...co mogę powiedzieć...mam tylko akcje ECR, przez chwile miałem BCI, ale bardzo mało. ECR mam od czasów sławetnej Kałzy kupiłem pod Sokołowskiego, czysto spekulacyjnie, potem uważałem, że to wszystko stracę...pojawiła się szansa więc siedzę i czekam...grupa się rozwija, zbliżają się kluczowe momenty dla grupy, też nie wiadomo, jak będzie rozwijała się firma po starcie produkcyjnym, ważne , że coś robią. W przypadku ECR, jest problem ilości akcji, i w długim terminie, ciężko utrzymać trend rosnący przy takiej ilości kwita, o ile się ruszy. Prędzej czy później będzie scalnie, pytanie tylko kiedy...miłego dnia.