Trochu slangiem młodzieżowym :
"albo grubo, albo wcale".
A tak poważnie to oczywiście, że koszty i ryzyko po stronie wydawcy w całości. Liczę jednak, że gra zgodnie z tym co mówią włodarze będzie sukcesem i powtórzy sukces SH. Jestem na Spółce od ładnych paru lat i widzę co zrobili i jak się rozwinęli od debiutu. Kierunek, poza tym nieszczęsnym (a może i właśnie nie) początkowym startem z Basement crowl jest jeden i od wydania LF 1 niezmienny. Jak to mawiają fachowcy : "jeśli ktoś się choć raz nie pomylił nie awansuj go , bo awansujesz człowieka, który nic nie robi". Nie będę tego przekładał na język inwestycyjny bo jest to chyba logiczne. Spółka "przeżyła" pomimo problemów i niech to będzie jej najlepszą reklamą. Teraz o finanse martwić się raczej nie musi, nawet jeśli nie posiada na koncie koniecznych, to jestem pewny, że każdy się do nich zgłosi z ew. "pomocą". Najważniejsi są Ludzie, a w tej Spółce Wszyscy są z dużej litery, A szczególnie Ten który jest od samego początku, a obecnie można go zobaczyć na najświeższej okładce Forbsa. Można mi w tym miejscu zarzucić wypisywanie penów pochwalnych, ale raczej nie zgodzić się z tym będzie ciężko. Ja w Spółkę wierzę, a czas pokaże czy miałem rację. Zresztą pewno nie tylko ja mam takie podejście, więc.... czekamy.