Patrząc po tym jakim zainteresowaniem cieszy się spółka oraz w jakim kierunku konsekwentnie zmierza kurs, to można wnioskować jaki będzie raport.
Dlatego moim zdaniem pytanie nie jest jaki będzie raport, tylko jak dużo tego gorszego sentymentu (i otoczenia biznesowego) jest w cenie. Czy po kolejnym słabszym raporcie będzie ostry zjazd w dół, czy może gdzieś już dołek będziemy powoli łapać. Na razie się na to niestety nie zanosi.