menda Herodecki trzymał w tajemnicy kontrahenta od samolotu a ci z ABU DHABI jakby nigdy nic wpuszczali w rynek kolejne porcje trefnego towaru, potem dołączył się Kolja ze swoim melonem a mali jarali się stomatologiem wybawcą, szczytem perwersji była ta emisja przed rzekomym wrogim przejęciem...
a ja tu byłam z pieskiem czy bez pieska...?
......Szczęśliwego Nowego Roku.....