Na Nawrockiego nie można liczyć, on na pewno nie zaakceptuje tego planu bo nie pisiory go załatwiły. Proste z tego nie da się nic ukraść, tak jak to było za czasów pis, przykład bezużyteczne respiratory, albo transformatory dla Ukrainy, które na Ukrainę nie dotarły, a sprzedawane były z 3 krotnym przebiciem. Tusk z rządem by otrzymać pożyczkę musi mieć wyjście awaryjne, czyli plan B. Swoją drogą ciekawe były zakupy uzbrojenia przez Błaszczaka nie dość że bezwartościowe jak koreańskie samoloty i czołgi to wszystko musiało być z poza UNII. Przypomnę Błaszczak kupił czołgi bez zapasowych luf i samoloty bez możliwości zainstalowania na nich uzbrojenia.