Super jeszcze nie jest, super będzie po IV kwartale '22. Na razie jest bardzo dobrze. Spadło ponieważ w momencie, gdy spółka zainwestowała w dużą kampanię marketingowa w Ukrainie, akurat ruskie najechały ten kraj. Co skutkowało wpisaniem w koszty tej kampanii, i całkowitym brakiem przychodu przez ponad 2 miesiące. Ale paradoksalnie, żadna kampania marketingowa, nie wykopałaby z rynku Ukraińskiego ich największego konkurenta:
"Nasze pozytywne nastawienie wzmacnia fakt iż naszym największym konkurentem na rynku ukraińskim była rosyjska platforma zakupowa –mówi Krzysztof Bajołek, prezes zarządu Answear.com."
A Ukraina to 17% przychodów w '21. Koniec końców Answear dobrze na tym wyjdzie.