no nie do końca., zarząd jest odpowiedzialny i odpowiada swoim majątkiem.,
a że kontynuowali prace bez należytych ( w formie papierowej umowy) zapewnień inwestora o zapłacie za wszelkie zmiany oraz poprawki,
tu można stwierdzić o działaniu na szkodę spółki i akcjonariuszy i wejść na ich majątek.
Wiadomym jest, że mieli wizję wodza- wiśniewskiego, który nakazał im kontynuacje prac, bo zaufał w obiecanki ze strony PO- grabieżcy Donalda Tuska, że zapłacą, co w świetle spółki publicznej jest ewidentnym działaniem na szkodę spółki.
tu należało już znacznie wcześniej uderzyć!
Miler nabrał wody w usta już w zeszłym roku, jak mu powiedziałem, że będziemy egzekwować od zarządu, zadośćuczynienia za wszelkie szkody za bezumowne kontynuowanie prac.. Prace przy budowie stadionu NIE powinny być kontynuowane - basta!
Niestety szkoda, że na tym forum, choć jest to dobre narzędzie w komunikacji, brak konstruktywnych wniosków, czy próby podjęcia jakichkolwiek działań.
Badziewiak pisze farmazony od kilku lat, a jeździł po stadionach, dzwoni po sądach ale dalej nic...