To nie Radpol skupuje swoje akcje, oni skupują (a raczej skupowali) zgodnie z uchwałą do ceny 6 zł. Teraz rzeczywiście ktoś skupuje po ok 5tys. akcji ale to ktoś inny. Spostrzeżenia mamy podobne: próba zbicie kursu z rana a następnie zbieranie tego co wyrzuca drobni w trakcie sesji. Spółka ewidentnie wkroczyła w trend zwyżkowy; jak widać niektórzy jeszcze nie nauczyli się, że nie sprzedaje się spółki w trendzie wzrostowym: "ograniczaj straty a nie zyski" jak mówi złota zasada inwestora giełdowego! Przypominam: spółka debiutowała u szczytu hossy ceną ok (o ile pamiętam) 8 zł; od tej pory zwielokrotnili swoje możliwości produkcyjne; (wielomilionowe inwestycje, częściowo dotowane z funduszy Unijnych), znacznie zwiększyła przychody, przejęli Elekroporcelane Ciechanów, a wkrótce przejmą koleje dwie firmy. Radpol to spółka wysokich technologii (monopolista w swojej dziedzinie w Polsce), żaden z funduszy nie wycofał się z niej podczas bessy. Przy takim tempie rozwoju i zwiększania przychodów szacowana cena za akcję w ciągu najbliższych 3 lat to przynajmniej ok 30 - 40 zł (w sierpniu 2007 u szczytu hossy po 3 miesiącach od debiutu cena wynosiła 13,6 zł). Jeśli więc ktoś ma kasę i może ją na trochę zamrozić to z pewnością zwielokrotni swój wkład.